Mówią: kocham...

Mówią: kocham...

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Lubimy gości :)))

Wczoraj było nam niezwykle przyjemnie gościć Przyjaciół :) Jakie to miłe zamieszanie... Wszyscy chcą poznać pieski, przytulić, pogłaskać i zrobić pamiątkową fotografię :) Był czas na wspominki starych, dobrych czasów, niezwykle cenne rozmowy przy kawie i cieście (Aniu, zapomniałam dać Ci przepis, ale zaraz to nadrobię), wspólny obiad przy okrągłym stole i oczywiście obowiązkowy spacer z psiakami :) Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że o tylu ważnych sprawach w życiu tak łatwo zapminamy... na przykład o pielęgnowaniu dobrych relacji, dbaniu o przyjaciół, wygospodarowaniu czasu na rozmowę, wspólne bycie. A to takie miłe... dzielenie się życiem, radościami i smutkami :) Zapraszam Was wszystkich Kochani na zieloną herbatkę lub filiżankę kawy. Niech nam życie nie ucieka między palcami. Niech upływa na wspólnym przeżywaniu, współodczuwaniu, doświadczaniu :)


Tosia, Ignaś i Wild na chwilę po mokrym pocałunku :)


Musi być sprawiedliwie - Ignaś też dostał buziaka

Wild dobry na wszystko - nawet na złamany obojczyk...

Przepis na ciacho :)

3-bit
herbatniki petit beurre
2 budynie śmietankowe bez cukru
pół kostki prawdziwego masła
masa krówkowa o smaku kajmak
śmiatana 30% 0,5 litra
2 śmietan- fixy
1 śnieżka
tabliczka gorzkiej czekolady

pierwsza warstwa: herbatniki
druga warstwa: budynie ugotowane w 0,5 litra mleka, lekko przestudzone, zmiksowane z masłem
trzecia warstwa: herbatniki
czwarta warstwa: masa kajmakowa
piąta warstwa: herbatniki
szósta warstwa: śmietana zmiksowana ze śmietanfixami i śnieżką
siódma warstwa: starta czekolada

SMACZNEGO :)

1 komentarz:

  1. oj jadłam to pyszne ciasto:) Pod parasolem do którego przywiązany był żółty słonecznik:)

    OdpowiedzUsuń