O pochwale rodzeństwa można pisać wiele. Można się kłócić o legowisko, wyrywać sobie miski, wstyd się przyznać, ale być zazdrosnym o Panią i Pana... ale nic nie zastąpi wspólnych zabaw na łące, harców i swawoli :-) Są sprawy niedostępne ludzkiemu pojmowaniu, tu potrzebny jest brat - psi brat!
Ślicznoty :)
OdpowiedzUsuń